AKCJA REGENERACJA PO ZIMIE
Zima to ciężki okres dla skóry. Wiele osób w tym czasie cierpi z powodu spierzchniętej skóry dłoni i twarzy. Bardzo lubię się trochę zregenerować wchodządz w cieplejszą i milszą część roku. Chciałabym podzielić się z wami moimi domowymi trikami.
ŁAMLIWE I SŁABE PAZNOKCIE ORAZ SUCHA SKÓRA DŁONI:
Na łamliwe, rozdwajające się i słabe paznokcie najlepsza jest oliwa.
Do miseczki wlewamy 1/4 szklanki oliwy, kilka kropel soku z cytryny i jeśli ktoś sobie życzy dwie kapsułki capivit a+e (trzeba je nakłuć pinezką i wycisnąć zawartość). Całość włożyć na chwilę do mikrofalówki by się trochę zagrzała. Następnie zamoczyć dłonie z paznokciami i siedzieć bawiąc się w tej oliwie przez jakieś 5-10 minut. Potem owinąć ręce folią lub założyć specjalne bawełniane rękawiczki i włożyć ręce pod koc. Gdy poczuliśmy, że oliwa wchłonęła się wyjmujemy rączki. Efekt pojawia się po 2-3 razach niestety trzeba wykonywać tę czynność systematycznie bo efekt nie trzyma się długo. Ja wykonuję tę czynność raz w tygodniu.
PEELING KAWOWO CUKROWY:
Potrzebna będzie kawa (oczywiście nie rozpuszczalna) i cukier. Wsypujemy jedno i drugie mniej więcej po tyle samo do jakiegoś pojemnika. Niektórzy dolewają do tego wody i potem używają ale ja polecam branie mokrą ręką suchej mieszanki i nakładanie na skórę ciała i twarzy. Tylko uwaga bo na twarz może być trochę za mocny.
SUCHE POPĘKANE USTA:
Na suche usta polecam najpierw peeling a potem mocne nawilżenie.
Do peelingu bierzemy kieliszek i do środka wlewamy pół łyżeczki miodu i trochę cukru. Mieszankę nakładam palcem na usta i lekko wmasowuję w usta. Po jakiejś minutce zmywam miód i nakładam sporą warstwę masła. Masło ma różne witaminy które w dobry sposób regenerują usta. Siedzę z tym masłem aż się wchłonie lub idę spać. ;o)
WŁOSY:
W zimie oraz po niej włosy lubią się puszyć. Najlepszym sposobem na to jest ocet. Wiem, że brzmi strasznie ale przetestowałam (głowy nie wypala ;o)). Szklankę napełniamy w 1/4 octem i do pełna wodą. Bierzemy naszą miksturę pod prysznic i po umyciu włosów oraz ich spłukaniu polewamy włosy mieszanką. Następnie bardzo delikatnie spłukujemy wodą. Zapach umyka, po prostu go nie czuć. Efekt jest taki, że dostajemy lśniące, lekkie, nie puszące się włosy a;e też stają się proste tak zupełnie proste.
Mam nadzieje, że wam pomogłam. Jak macie inne fajne sposoby to prosze o napisanie mi tego. Miłego dnia, pozdrawiam ;o)
-Gabi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz